Ulti Clocks content
Get Adobe Flash player

Ścieżki pamięci

Tu informujemy o wydarzeniach i miejscach prowadzących nas do naszych tradycji i historii.

Niezapominajkowe Święto Zmarłych 2011

Ocena użytkowników: / 6
SłabyŚwietny 

Niech ten kwiatek na naszych cmentarzach będzie zawsze symbolem pamięci, o tych których już nie ma. Uczniowie LOP w Dukli wraz z opiekunką Marią Walczak prowadzącą od 9 lat akcje związane ze Świętem Polskiej Niezapominajki…

fot. M. Walczak

nagrobek  niezapominajkowy z Wrocanki

niezapominajkowe kamyczki na macewie w Dukli

pod pomnikiem bł. Jana Pawła II

Dnia 1 września roku pamiętnego...

Ocena użytkowników: / 14
SłabyŚwietny 

 

(ze wspomnień Redaktora Andrzeja Zalewskiego)

 

1 września obchodzimy kolejną rocznicę wybuchu II wojny światowej 1 września 1939 roku. Był to dzień pogodny i słoneczny, choć rankiem o wschodzie słońca nad Warszawą przechodziły ciemne chmury, z których wyleciały bombowce i około 4.00 rano zrzuciły pierwsze bomby również na Warszawę. II wojna światowa zmieniła świat, Europę i Polskę. Rzadko wspominamy w mediach i prasie, iż w przeliczeniu na 1000 mieszkańców swego kraju Polska poniosła największe straty w zabitych i wywiezionych ludziach oraz zniszczonym bogactwie materialnym. Krajobrazy tamtej Polski należały do piękniejszych w Europie, były różnorodne i w każdej dzielnicy inne. Piękne dwory ziemiańskie, bogate wsie chłopskie zwane ulicówkami,  liczne spiętrzenia wodnych elektrowni, młynów, tysiące hektarów stawów i rzeki pełne łodzi, tratew i życia nadbrzeżnych wsi i miasteczek.

 

Andrzej Zalewski podczas spotkania Partyzantów ŚwiętokrzyskichDziś tego krajobrazu nie odtworzymy, chociaż na pewno warto ożywiać tak zwaną głęboką ekologię, a więc sięgać do ocalałych miejsc i widoków, a może niektóre nawet odtwarzać... To prawda, że tamta Polska była biedna, zwłaszcza w byłym zaborze rosyjskim. Stosunkowo najlepszy los przypadł Polakom w zaborze austro-węgierskim. Nie mieliśmy elektrowni, nie mieliśmy dróg bitych, a więc szos, a tym bardziej autostrad. Była natomiast nowoczesna sieć kolejowa dróg żelaznych, a przejeżdżające pociągi dawały okazję do sprawdzenia punktualności własnych zegarków. Restauracje na stacjach kolejowych słynęły z kuchni i przyciągały nie tylko podróżnych, ale również mieszkańców okolicznych miasteczek, czy nawet niewielkich wsi.

 

Wówczas w Polsce żyło dużo ludzi, którzy podpisywali się "krzyżykami", ale przez 20 lat wolnej Polski do 1939 roku każda nowa szkoła, zwłaszcza na wsi była okazją do świętowania radości po jej otwarciu. Istniały słynne uniwersytety, które gromadziły polską inteligencję tak okrutnie i starannie zniszczoną przez wrogów z zachodu i wschodu.

 

Od 20 lat znów i to po raz drugi w ciągu jednego wieku jesteśmy wolnym krajem, ale te 20 lat nauczyło wielu, iż wolność wymaga dużych umiejętności od całego społeczeństwa. Wolność można zdobyć, ale jeszcze trudniej ją pielęgnować. Pamiętajmy o tym nie tylko 1 września - "dnia 1 września roku pamiętnego wróg napadł na Polskę z nieba wysokiego".

 

67 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

Ocena użytkowników: / 7
SłabyŚwietny 

W 67 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego w Jedlni koło Radomia przygotowano podniosłe uroczystości.  Zamieszczamy tekst wystąpienia Przewodniczącego Rady Gminy Jedlnia – Pana Jerzego Chrzanowskiego.

Szanowni zebrani!

Już drugi rok z rzędu spotykamy się w tym miejscu 1 sierpnia by uczcić pamięć bohaterów Powstania warszawskiego. Zawsze mocno to akcentuję, że czcimy naszych rodaków, którzy walczyli o wolność naszej ojczyzny, a nie sam fakt wybuchu Powstania. Ocenę wybuchu powstania zostawmy historykom i specjalistom od wojskowości. My, którzy zostaliśmy wychowani przez tych, którzy przeżyli, mamy obowiązek oddawać hołd tym, którzy zginęli za to, byśmy żyli w wolnym kraju.

W rocznicę rzezi wołyńskiej

Ocena użytkowników: / 17
SłabyŚwietny 

68 lat temu w dniach 11-16 lipca 1943 roku miała miejsca kulminacja mordów ludności polskiej przez OUN-UPA na Wołyniu, nazwana przez historyków mianem „Rzezi wołyńskiej”. W ramach tej zaplanowanej zbrodni wymordowano wówczas  50-60 tysięcy Polaków.

Dla przypomnienia tych wydarzeń publikujemy wspomnienia p. Heleny Wójtowicz z domu Karbownik, córki gajowego Władysława Karbownika z Lasu Kohyleńskiego koło Włodzimierza Wołyńskiego. Wspomnienia spisał historyk Sławomir Tomasz Roch i przesłał do publikacji dla ocalenia od zapomnienia.

Edward Marszałek, rzecznik prasowy regionalnej dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie

Do pobrania
FileOpisFile size
Download this file (wspomnienia HELENY WÓJTOWICZ.pdf)rzeź Wołyńskawspomnienia Heleny Wójtowicz349 Kb
Download this file (wspomnienia HELENY WÓJTOWICZ.doc)rzeź Wołyńskawspomnienia Heleny Wójtowicz255 Kb
  • Ostatnie zdanie z powyższej wypowiedzi śp. A. Zale...
    21.01.12 12:34
    By Tadeusz

Polecamy


Ośrodek Kultury Leśnej w Gołuchowie

zaprasza do udziału w

ogólnopolskim konkursie haftu „ŚWIĘTUJ Z NAMI NIEZAPOMINAJKĘ”