Ulti Clocks content
Get Adobe Flash player

Po prostu prawdziwe jedzenie

Ocena użytkowników: / 29
SłabyŚwietny 

Nie ulega dla każdego wątpliwości, że rynek żywnościowy w Polsce, sklepy spożywcze, są wypełnione towarem. Ceny rosną, ale nie dla rolników. Olbrzymią część ceny detalicznej przejmują pośrednicy, handel i hurt. Tendencja, która jest znana w Europie i ciągle budzi sprzeciwy przede wszystkim rolników. W Polsce jednak mamy nowe i bardzo ciekawe zjawisko. W ciągu ostatnich 20 lat nowa żywność stała się coraz bardziej prefabrykowana i udoskonalana, ale nie smakowo, tylko handlowo. Właściwie możemy już dziś powiedzieć, że na rynku prawie nie ma prawdziwych wędlin, czystego mięsa, prawdziwego masła, śmietany, kefirów, jogurtów, a nawet chleba. Nikt dziś nie uwierzy, że 70 lat temu wędliny, a zwłaszcza szynki, zawierające powyżej 60% wody były uznawane za fałszowane a masarze producenci karani za fałszerstwo. Dziś prawdziwych wędlin prawie nie ma, a wielkie supermarkety sprzedają produkty tylko wyglądem przypominające wędliny. Mleko, które na butelce jest sygnowane napisem "świeże" od krowy, pochodzi z rozpuszczonego importowanego proszku mlecznego. Śmietana jest zagęszczana wodorostami morskimi itd.

Na tym tle pojawiły się produkty ciekawe. Oto zakonnicy z Tyńca w Krakowie sprzedają w kilku sklepach swoich w Polsce "po prostu masło", "po prostu kefir", "po prostu makaron" i po prostu normalną żywność, która jakością i smakiem zwłaszcza bardzo już staremu pokoleniu żyjących rodaków przypomina słynne szynki wielkanocne, czy bekony, które podbijały rynek brytyjski. Jajko na polskim bekonie było w Anglii powszechnym śniadaniem.

Na to nowe zjawisko w Polsce musimy patrzeć z wielką uwagą. Wydaje się, że jest szansa, aby pomysł zakonników z Tyńca został przejęty przez grupę drobnych producentów, a więc mleczarzy, masarzy, rzeźników oraz cukierników. Kolejki stojące w sklepach zakonników z Tyńca czegoś powinny nas nauczyć... I to właśnie poddajemy naszym słuchaczom oraz internautom pod rozwagę. Niewątpliwie idą czasy nie tylko w Polsce, czasy powrotu do smacznych kuchni, ucieczki od fast foodów i plagi otyłości. Zresztą nie mamy w Polsce świadomości, że właśnie tego rodzaju drobni producenci żywności w Polsce zaopatrują w swoje produkty najdroższe hotele i restauracje w krajach Unii Europejskiej. Podobno, choć nie jest to pewne, najsłynniejsze restauracje włoskie używają polskich makaronów do słynnych włoskich potraw - spaghetti!

Smacznego!

Andrzej Zalewski

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież


Kalendarium Święta polskiej niezapominajki A.D. 2012

kliknij

 


Polecamy


Ośrodek Kultury Leśnej w Gołuchowie

zaprasza do udziału w

ogólnopolskim konkursie haftu „ŚWIĘTUJ Z NAMI NIEZAPOMINAJKĘ”